Parę dni temu łaziliśmy z P. po dużej księgarni i wybieraliśmy książki dla bliskich. Trafiłam na popularnonoaukową pozycję „Przejrzeć Anglików” antropolożki Kate Fox i natychmiast zgarnęłam ją dla siebie.

Prawda – jak sama Fox pisze, to „antropologia w stylu pop”. Prawda – jest napisana językiem dalekim od naukowego. Prawda, jest zabawna wręcz i nie przypomina znanych mi książek antropologicznych i socjologicznych. Autorka opisuje zasady, którym sama podlega, widać to w tekście i jest tak piękne, że aż. Pamiętam swój zachwyt na myśl, że tak, proces grupowy to coś przepięknego, jak muzyka albo miot ryjówek, co idzie trzymając brata czy siostrę za ogonek. I to, że jest piękny, to jedno, a to, że mam w nim swoje własne miejsce – jeszcze piękniejsze.

Więc czytam to i czuję się, jakby ktoś rozmawiał ze mną poważnie, jak z prawdziwym człowiekiem.