…trzeci raz w tym tygodniu na ósmą. Trzeci raz o tej samej porze spotkałam w autobusie tę samą kobietę z tym samym dzieckiem. Trzeci raz minęłam w drodze do metra tego samego staruszka z psem. I trzeci raz o tej samej porze przejechało obok mnie różowe auto z reklamą szkoły tańca. Trzeci raz kupiłam na rogu taką samą bułkę.

Panicznie się boję, że tak już będzie do końca.