Ach, jaka jestem mądra, każde moje słowo
to natchniony poemat, ręczę za to głową!

Jednej koleżance dedykuję.

PS. zmęczył mnie zepsuty dizajn, więc zmieniłam na standardowy. Nie przewiduję dalszych zmian – chyba, że coś mnie najdzie.